Tramwaje nareszcie na dobrym torze

"Motorniczy" już od dłuższego czasu czekają na swoje pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach. Do tej pory udało im się ugrać zaledwie jeden remis. Tym razem, na ich drodze staneli zawodnicy Roohlig SUUS.

Mecz zapowiadał się na bardzo wyrównany i szczególnie w pierwszej połowie taki był. Lepiej rozpoczęli piłkarze Roohling, którzy z profesorską konsekwencją wykorzystywali błędy rywala. Po kilku sytuacjach "sam na sam" kulminacją był gol strzelony na 6:3, kiedy to reprezentacji komunikacji miejskiej pozostawili w obronie jednego zawodnika, który musiał wybronić kontrę przeprowadzoną przez... 4 przeciwników! W trakcie rozgrywanej już pierwszej części zawodów do drużyny Tramwajów Szczecińskich doszedł - jak się później okazało - kluczowy zawodnik, który jeszcze przed przerwą pomógł odrobić znaczną część strat. Wynik 6:5 zwiastował emocje w drugich dwudziestu pięciu minutach rywalizacji.

Na początku tak też było. Prowadzenie po sprytnym rozegraniu rzutu wolnego podwyższyli reprezentanci Rohlig SUUS, natomiast później gra motorniczych wróciła na właściwie tory i pokazali, że nie zamierzają zbyt wcześnie zjechać do zajezdni. Doprowadzili do remisu 8:8, po czym dołożyli jeszcze siedem bramek tracąc przy tym już tylko jedną. Pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach Football Arena Business League drużyny Tramwaje Szczecińskie stało się więc faktem.

Röhlig SUUS - Tramwaje Szczecińskie 9:15