RT Trans wygrywa

Tramwaje Szczecińskie po początkowych kłopotach zaczęły punktować. Drużyna ta odbiła się od dna tabeli i z wyraźnym apetytem patrzyła ku górze. Na jej drodze tym razem stanął RT Trans i od razu wydawało się, że motorniczy mogą mieć na boisku nie mniejsze problemy niż podczas kursów odbywanych w godzinach szczytu bezpośrednio przed świętami z dodatkowo padającym rzęsiście deszczem.

Na początku walka była wyrównana, chociaż RT Trans jak najszybciej dążył do uzyskania prowadzenia. Na tablicy wyników co chwilę można było zauważyć „kontakt” obu drużyn. Cóż, RT to zawodnicy doświadczeni w ligowych bojach. Motorniczy mieli w swoim składzie mieszankę rutyny z młodością i to chyba był ich główny problem. W naszej lidze można śmiało stwierdzić, że to właśnie rutyna czy też doświadczenie mają największą wagę i robią ogromną różnicę na boisku. RT Trans ma również bardzo mocną fizycznie ekipę i w sytuacjach 1 na 1 na pewno w większości przypadków góruje nad przeciwnikiem tak też było w tym przypadku. Po pierwszej odsłonie wynik był jeszcze otwarty, ale w drugiej różnica sportowa, fizyczna i właśnie ta większa baza doświadczenia sprawiły, że RT Trans łatwo odjechał motorniczym i nie zakończyli oni swojego kursu na ten wieczór z happy endem.

Być może szyny były złe albo… właśnie szyny były złe - cytując klasyka. Następnym razem!

RT Trans 14:8 Tramwaje Szczecińskie