1 zwycięstwo Kongsbergu!

Tramwaje Szczecińskie do starcia z Kongsbergiem podeszły w mocno okrojonym kadrowo składzie. Ekipa, która aspiruje do najwyższym miejsc w tabeli była mimo wszystko zdecydowanym faworytem starcia z drużyną, która nie wywalczyła do tej pory w sezonie nawet punktu.

Jak się okazało takie zestawienie przyniosło na boisku niezwykłe emocje. Drużyny od początku szły łeb w łeb a uskrzydlona pierwszymi trafieniami ekipa Kongsbergu starała się wyrwać pierwsze zwycięstwo. Podziwiająca z boku (dosyć spora) grupka widzów nie oglądała festiwalu strzeleckiego, ale na pewno nie mogła narzekać na brak emocji. Do przerwy wynik absolutnie nie stawiał żadnej z ekip na lepszej pozycji do końcowego zwycięstwa.

Tak jak pierwsza połowa była wyrównana, tak identycznie wyglądała druga. W starciu cios za cios wydawało się, że żadna z drużyn nie będzie w stanie przechylić czary na swoją korzyść. Koniec końców dosłownie na kilkadziesiąt sekund przed ostatnia syreną gola na 6:6 wbił Kongsbergowi bramkarz Tramwajów. To jednak nie podcięło im skrzydeł. To właśnie drużyna Kongsbergu strzeliła ostatniego gola w meczu, ustalając wynik na 7:6.

Kongsberg 7:6 Tramwaje Szczecińskie