Były Baty?

DSC 0570 1920x1280

Niedziela... 16:00... wiosenna pogoda - aura sprzyjająca do długich spacerów, korzystania z rzadkich w ostatnim czasie promieni słonecznych i rozgrywania niezwykle zaciętych meczów na Football Arenie!

Z kwadransem opóźnienia na boisku nr jeden swój mecz rozpoczęły dwie trzecioligowe drużyny - FC Będą Baty i Kongsberg. Faworytem starcie z pewnością byli Ci drudzy. Kongsberg ma już 3 sezony doświadczenia w Football Arena Business League. Początek spotkania potwierdzał tę tezę. Czysto piłkarsko - w konstruowaniu akcji ofensywnych lepiej wyglądali własnie zawodnicy występujący w żółtych trykotach. To oni strzelili pierwszą bramkę w meczu i praktycznie od początku kontrolowali przebieg meczu. 2-3 bramkowe prowadzenie przez znaczną część gry utrzymywało się na podobnym poziomie i do przerwy, chyba śmiało można to powiedzieć, Kongsberg był pewny swego i zdecydowanym krokiem szedł po zwycięstwo.

Co jednak znaczą kibice!? FC Będą Baty miały tego dnia sporą rzeszę fanów, którzy - różnymi z resztą sposobami - zagrzewali swoich zawodników do walki. Taktyka okazała się skuteczna. Świetna gra bramkarza tego zespołu i Bartłomieja Grydzla w ataku (strzelca 5 bramek!) pozwoliły zdobyć tej ekipie z minuty na minutę poprawiać wynik meczu i ostatecznie zatrzymać licznik wyświetlany na tablicy świetlnej na remisie. To oznacza, że FC Będą Baty zdobyły w swoim debiutanckim sezonie w lidze biznesowej pierwszy punkt!

FC Będą Baty 9:9 Kongsberg