XVIII Kappa BL – podsumowanie 3 kolejki – 7-11.11.
Najdłuższą kolejkę w historii KAPPA BL mamy za sobą, zobaczcie co się wydarzyło w ten długi weekend 🙂
Elektro-BUD nie pękł w meczu z FC Albatrosem i po zwycięstwie 14:11 nadal prowadzi w 1A Lidze. Z perfekcyjnym stanem depczą mu po piętach RK – Pomoc CHF EURO USD i Toni | Arte | KALEO, które wczoraj odpowiednio pokonały FC Albatros 24:8 i Adamusa 9:8. Tych ostatnich wreszcie zobaczyliśmy na boisku i pokazali się bardzo dobrze w starciu z obecnym mistrzem, co pozwala optymistycznie patrzeć w przyszłość. Z sześcioma punktami w czubie też widzimy Dunikę, która wygrała z Cargo Shipping 15:11.
Terminex potwierdził swoje aspiracje w meczu z KS Wyszka pewnie wygrywając 23:10 i rozsiada się coraz wygodniej na fotelu lidera 1B Ligi. Wygodniej, bo mają komplet zwycięstw, a rywale potracili punkty już co najmniej dwa razy. Gorzko-słodki weekend miały Lufy, który w piątek przegrały z Elbud Teamem 6:15, aby we wtorek zremisować z Trampkarzami 10:10, co na pewno do CV można sobie spokojnie wpisać 🙂 W ostatnim meczu Kontener Serwis pozostał ostatni w tabeli, gdyż przegrał z Sedina Group 11:14.
W 3 Lidze Victoria / KION Polska dała się wyszaleć Autodocowi do przerwy, aby wyższe biegi wrzucić później i ostatecznie wygrać 13:9. Tramwaje Szczecińskie z Fc Demant zagrały koncertowo i jako drużyna wygrały 18:11.
Metaltechnica póki co jest nie do zatrzymania w 4 Lidze, bo licząc poprzedni sezon odniosła czwarte zwycięstwo z rzędu, tym razem dziękując Enea Operatorowi 12:8. Odkuli się gracze 12. DZ, którzy pokonali wysoko FC Full 18:8 i na chwilę obecną mają najwyższą średnią bramek na mecz.
W 5 Lidze zagraliśmy tylko jeden mecz i w zapowiadanej rywalizacji doświadczenia z młodzieńczym polotem wygrało to pierwsze, a dokładniej Polmart pokonał FC OSÓW 14:10. Po pierwszej kolejce wydawało się, że chłopaki z okolic Puszczy Wkrzańskiej zdominują ligę, ale przełknęli drugą gorzką pigułkę i czas pokaże, jak to na nich zadziała.
Następną kolejkę zagramy tylko w niedzielę, bo w piątek czeka nas kibicowanie „Biało-Czerwonym” – zarówno na Twardowskiego, przed telewizorami, jak i może w Warszawie 🙂