XVIII Kappa BL – podsumowanie 4 kolejki
Sypnęło bramkami w 4 kolejce XVIII KAPPA Business League – naliczyliśmy ich 429 w 18 meczach, co daje średnią prawie 24 goli na spotkanie – wow! 🙂
Szaleje młodzież z RK – Pomoc CHF EURO USD w 1A Lidze. W meczu o lidera pokonali Elektro-BUD, który w nie najmocniejszym składzie robił co mógł – skończyło się 23:4. Mocno idzie też Toni | Arte | KALEO, który pokonał 27:9 i z RK – Pomoc mają komplet zwycięstw. Pierwsze zwycięstwo notuje Adamus, a w przewadze 13:7 nad Duniką znacznie pomógł forever young Mendak 🙂 FC Albatros wysoko pokonał beniaminka FC Nbeppé 18:6, spychając ich tym samym na ostatnie miejsce w tabeli.
W 1B Lidze Terminex po zwycięstwie 16:11 z Sedina Group jedną nogą melduje się w 1 Lidze po grudniowym podziale. Paranormalny przebieg miał mecz KS Wyszka z Elbud Teamem. Od początku ci drudzy stworzyli multum okazji, obijając słupki, poprzeczkę, czyniącego cuda Ożarowskiego w bramce, a po 10 minutach i tak dalej było 0:0. Wtedy ekipa z Wyszyńskiego zaczęła w wręcz bezczelny sposób wykorzystywać swoje okazje i zrobili prowadzenie 5:0, które do końca spotkania mądrą grą z bramkarzem utrzymali i wygrali 14:9. Nie wiemy co nabroił Elbud Team, ale ewidentnie jakaś szeptucha rzuciła na nich zły czar. Zgodnie z zapowiedziami Wall printers⁺ stoczyli z Lufami wyrównany bój, który jednak ostatecznie przechylili na swoją korzyść 8:6. Najlepiej zdecydowanie oglądało się granie Kontener Serwisu i Trampkarzy. Trampkarze prowadzili praktycznie przez cały mecz, ale to przeciwnik przez dużą większość był przy piłce. Mający tego dnia tylko jedną zmianę Kontener Serwis już w pierwszej połowie poszedł va bank i zaczął grę z lotnym bramkarzem Kop-Ostrowskim, który na akcje ofensywne zamieniał Urbanowicza. Gdy wydawało się, że 7:11 dla Trampkarzy na 3 minuty do końca to już po ptokach, to oczywiście tak myśleć mogli tylko ci, którzy na futbolu się nie znają. Kontener Serwis drążył, próbował, zrobili 10:11 i mieli 30 sekund na doprowadzenie do remisu. I mieli piłkę meczową na remis, ale Trampkarze obronili Częstochowę i zapisali sobie trzy punkty.
Lion Team samotnie przewodzi 3 Lidze. W hitowym starciu pokonali Tramwaje Szczecińskie 19:11 i mają sześć punktów przewagi nad drugim miejscem. Z ciekawostek – dokładnie identycznym wynikiem skończyło się ich pierwsze starcie w zeszłym sezonie 🙂 Na to drugie miejsce wskoczył Fc Demant, ogrywając 11:4 Autodoc. Agryf tradycyjnie musiał zagrać „na żyle”, ale tym razem kibice zobaczyli więcej goli. Z wysokiej przewagi z początku meczu dowieźli wynik 17:15, a my redaktorskim obowiązkiem nadmienimy, że w 3/3 meczu w tym sezonie stracili bramkę w ostatnich sekundach – ale zwycięzców nie sądzimy 🙂
W 4 Lidze Metaltechnica śledziła z zaciekawieniem starcie dwóch potentatów na lidera – Fast Terminals i Lewy Teamu. My też oglądaliśmy dobry mecz, który ostatecznie zakończył się jakże słynnym remisem 8:8 i status quo w tabeli zostało zachowane. 12. DZ nie dała szans Qbańskiemu Luzikowi, wygrywając wysoko 18:4. Ewidentnie Qbański musi się bardziej spiąć, bo potencjał w ekipie jest, ale trzeba to przełożyć na wyniki 🙂 A propos starych wygów to FC Full z 3Shape pokazał, jak na doświadczeniu zgarnia się trzy punkty i wygrał wynikiem 8:6.
W 5 Lidze FC OSÓW pokazał, jak się gra z szacunkiem do przeciwnika do samego końca. Ich wysokie zwycięstwo 41:6 na pewno było bolesne dla FC Artgrass, ale wierzymy że szybko się po tej porażce podniosą. Luzersi robili co mogli w meczu z Czerwonymi Devilsami, ale umiejętności tego dnia starczyło tylko na 4:12. W boju o odbicie od dna TWN zapisał sobie historyczne trzy punkty, pokonując FC Asseco Data Systems 9:4. Podobny sukces w historii osiągnął Rastteam Szczecin, który wygrał 12:10 z Alsecco. Deweloperzy źle zaczęli od 0:4 i później bili w tym meczu głową w mur. Co udawało się dojść do remisu, to po chwili tracili gola, a w końcówce przy stanie 11:10 zamiast zremisować, to nadziali się na kontrę i skończyło się jak wyżej pisaliśmy. Alsecco nie pomogło wsparcie z trybun „weteranów” Andrusewicza i Jędrucha, którym ciągle życzymy powrotu na boisko 🙂
Następna kolejka będzie szalona, bo rozłożymy ją na piątek, sobotę i niedzielę – ale o tym więcej napiszemy 21 listopada! 🙂