XVIII Kappa BL – zapowiedź 6 kolejki
Skoro w weekend Andrzejki, to i my pobawimy się we wróżenie co nas czeka w tej kolejce 🙂
W 1A i 1B Ligach to przedostatnia kolejka, bo później dzielimy się na 1 i 2 ligę. RK – Pomoc CHF EURO USD zagrają w swoim nominalnym meczu z FC Nbeppé i na pewno będą szukali zwycięstwa jak najmniejszym nakładem sił, bo od razu po tym spotkaniu zagrają z Toni-Arte-Kaleo prawdopodobnie o pierwsze miejsce na koniec. Prawdopodobnie, bo nie skreślamy Adamusa, który zagra z ostatnim Cargo Shipping i jak dobrze nadrobi zaległości to też będzie w grze. Mocno stęskniliśmy się za FC Albatrosem, który musiał chwilę odczekać po graniu kilki spotkań awansem. Gry są zapewne głodni i powalczą z Duniką w wyścigu wielu ekip o trzecie miejsce, dające dalsze granie w 1 Lidze.
1B ma tylko jedną zaległość, którą odrobi w następny piątek. Nieprzyzwyczajony do porażek Terminex spróbuje się odkuć w meczu z Kontener Serwisem, który… no właśnie. Gra dobry, przyjemny dla oka ofensywny futbol, ale nie idzie to w parze z choćby jednym punktem. Jak to mawia ich kierownik – „Szok.” 🙂 Mówiliśmy, że liga będzie ciekawsza, ale oczywiście może być jeszcze ciekawsza. Gdyby w trudnych zadaniach Elbud Team i KS Wyszka pokonały odpowiedni o Trampkarzy i Wall printers⁺, to ścisk w górze tabeli byłby przed ostatnią kolejką jak w pierwszym wakacyjnym pociągu ze Śląska nad morze 🙂 Matematyczne szanse tlą się jeszcze u jeszcze Luf i Sedina Group – grają ze sobą, więc kto nie zgarnie trzech punktów, u tego zgasną.
W 3 Lidze podwójne granie mają Tramwaje Szczecińskie i Agryf. W piątek odrabiają zaległości w bezpośredniej rywalizacji, a w niedzielę czekają na nich TietoEvry i Fc Demant. Do zgarnięcia sześć oczek, ale i może się skończyć na tylko jednym dla każdego. Bo oczywiście z pełnym szacunkiem, ale w FBL jest jak u Pana Kleksa – „tu wszystko jest możliwe” 🙂 Jak już ruszyliśmy wyżej temat poruszania się po szynach, to okazję do powrotu na dobre tory będą mieli Alpinsky i Autodoc Poland w starciu na dole tabeli. Najciekawiej jednak zapowiada się mecz Lion Teamu z Victoria / KION Polska. Nie rozdrapujemy ran, ale ci drudzy z pewnością mają chęć rewanżu za końcówkę zeszłego sezonu.
W 4 Lidze trochę musieliśmy pomieszać w terminarzu, aby udało się pograć jak największej ilości ekip i ostatecznie zagramy zaległy mecz i… rewanże za pierwszą kolejkę 🙂 W piątek 12. DZ zagra zaległy z Enea Operatorem, aby w niedzielę… pauzować 🙂 Nadmieniamy jednak, że ci drudzy na swój mecz gotowi byli. Co do rewanżów to 3Shape będzie chciał się odgryźć Fast Terminals z minimalną porażkę (nie podpowiemy kto strzelił na 10:11 🙂 ), a Qbański Luzik zagra z Metaltechnicą w meczu południe-północ. W październiku było 9:11, więc pomimo miejsc w tabeli szans nikomu nie odbieramy.
Na górze 5 Ligi Alsecco podejmie nieskalany Polmart, czyli przeciwnika który im ostatnimi czasy mocno odpowiada. FC derby zagrają ekipy Artgrass i Asseco Data Systems, które nie zapunktowały od kilku tygodni. Czerwone Devils grają w tym sezonie dosyć nierówno, ale z pewną prawidłowością – wygrywają z drużynami, które są pod nimi w tabeli. Tak też stoją gracze TWN, ale to jednak oni są bez porażki od dwóch kolejek. Lider Auto Maglownice będzie miał okazję odskoczyć peletonowi w meczu z Luzersami, ale tutaj bylibyśmy ostrożni – w niektórych kręgach przeciwnik jest nazywany „Czerwoną Pułapką” 🙂
Życzymy powodzenia w osiąganiu swoich założeń, a Andrzejom zdrówka – nie tylko w niedzielę! 🙂