XVIII Kappa BL – zapowiedź 10 kolejki

przez football_arena

Witajcie w 2026!
Nie wiemy kto z Was stosuje zasadę „nowy rok, nowy ja”, ale my Wam życzymy, że jeśli to ma dotyczyć naszej KAPPA Business League, to żeby były to nie nowe, a tylko lepsze wersje! A tymczasem niepostrzeżenie ruszamy z drugą połową sezonu, przed nami 10 kolejka!

W 1 Lidze mamy chyba niepisaną zasadę, że nie gramy kompletu spotkań. Tym razem na boisko nie wybiegnie RK Pomoc CHF EURO USD i Terminex. Zagrają za to Trampkarze z Wall printers⁺ i to będzie okazja do wyjaśnienia sobie kilku spraw, bo w pierwszej fazie było 13:13. Gracze Toni-Arte-KALEO mogą doskoczyć punktami do lidera, o ile uda im się pokonać Adamusa – tutaj w pierwszej fazie było 9:8, więc z optymistycznym zaciekawieniem patrzymy na ten mecz 🙂

Poważny test czeka lidera 2 Ligi, Dunikę. Po drugiej stronie stanie Kontener Serwis, który w ostatnich tygodniach regularnie punktuje i prezentuje się bardzo solidnie. Zobaczymy dwie batalie w gęstym środku tabeli – KS Wyszka zagra z Elektro-BUDem i Elbud Team z FC Albatrosem. Żółto-niebiescy mają noworoczne postanowienie poprawy koncentracji w końcówkach, a my mówimy „sprawdzam” 🙂 Odmienne nastroje w obozach Sediny i Luf, passa kontra bessa – ale tutaj nic nie typujemy, bo wszyscy doskonale wiemy jak takie numery się kończą 🙂 O odbicie się z dołu tabeli powalczą Cargo Shipping i FC Nbeppé. Pierwsi wreszcie zapunktowali w tym sezonie na koniec 2025, w ten długi weekend będzie ku temu dwukrotna szansa. Tak jest, derby derby derby – we wtorek o 19:00 odrobią mecz z Elbud Teamem, czyli syjamskie bliźniaki po rozdziale znów razem zagrają o punkty – tym razem jednak każdy dla siebie 🙂

W 3 Lidze tabela podzieliła nam się obecnie na trzy części. Na górze liderujący Fc Demant i drugie Tramwaje Szczecińskie zagrają kolejno z Autodoc i Lion Teamem, czyli drużynami z dolnej i środkowej części. Szczególnie bliżej patrzymy na ten drugi mecz, bo to może być ostatni gwizdek dla Lwów, aby górze pokrzyżować plany. W środku Alpinsky podejmie Victoria / KION Polska i w przypadku zwycięstwa przeskoczą ich w tabeli. Na dole natomiast Agryf ma szansę zepchnąć na ostatnie miejsce Tietoevry, ale muszą ten mecz wygrać – w pierwszej rundzie się udało (17:15) i to w sumie ich jedyne punkty do tej pory.

Na odmiennych biegunach 4 Ligi widzimy 12. DZ oraz Qbański Luzik i przyjdzie im zagrać ze sobą we wtorek. Ich pozycje w tabeli po tym meczu się nie zmienią, ale drudzy teoretycznie nic nie muszą – i mogą wszystko. Fast Terminals to najbardziej nieprzewidywalna drużyna ze wszystkich z obecnej edycji – na dziewięć spotkań mają 3 zwycięstwa, 3 remisy i 3 porażki. Co się wylosuje tym razem? Przekona się o tym Lewy Team. Zerojedynkowo za to gra 3Shape – akurat w przypadku rywala FC Full, mają zero bo przegrali 6:8. Dawno nie widzieliśmy się z Metaltechnicą, a czy pamiętają jak się gra punktuje sprawdzi Enea Operator.

9/9 – takim wynikiem mogą pochwalić się Auto Maglownice w 5 Lidze tej edycji. We wtorek o 18:00 mogą bardzo mocno przybliżyć się do sukcesu, ale i zadanie będzie ekstremalnie trudne – po drugiej stronie wicelider, FC OSÓW. Czyli zaczynamy od hitu, który nam zapewne wiele wyjaśni. Mecz na przełamanie zagra FC Artgrass z Luzersami – tutaj nikt nikogo nie będzie lekceważył, czeka nas poważne granie do końca o jakże istotne dla morale trzy punkty. Tak jak na zakończenie, tak i z pompą w 2026 spróbuje wejść FC Asseco Data Systems – na koniec udało się wygrać, a na start ekipa Czerwonych Devils. Rewanż Polmartu z Rastteam Szczecin powinien obfitować w bramki, bo w pierwszym meczu było ich aż 27. Ciut mniej, bo 22 były w meczu Alsecco i TWN, ale trzeba pamiętać, że to był debiut Elektryków i teraz to zupełnie inna ekipa.

Widzimy się nietypowo w niedzielę i wtorek, ale najważniejsze, że koniec tego „długoweekendowania” spędzimy na sportowo!