XVIII Kappa BL – podsumowanie 11 kolejki
W zeszły weekend bukmacherzy raczej by nie zarobili na XVIII KAPPA Business League, bo niespodzianek nie było. Co oczywiście nie oznacza, że była nuda – sprawdźcie sami 🙂
RK – Pomoc CHF EURO USD zwycięstwem 17:10 z Trampkarzami zwiększył swoją przewagę w 1 Lidze do 6 punktów nad drugim Toni-Arte-Kaleo. Fakt jest jednak taki, że wicelider pauzował dwa tygodnie, a i dwa bezpośrednie spotkania z liderem mają i tu już praktycznie pewne, że między tymi dwoma ekipami rozstrzygnie się temat triumfu w lidze. Adamus wygrał z Terminexem 17:12 i przeskoczył ich w tabeli. Przy dobrych wiatrach ich zakusy na podium nie muszą być mission impossible.
Nie pomyliliśmy się w wróżeniu przebiegu meczu Dunika – FC Nbeppé w 2 Lidze. Lider z roli faworyta się wywiązał i wygrał 12:11, ale po wyniku widać, że nie był to niedzielny spacerek. Takowy za to miał Elbud Team w naszym EL Clasico z Elektro-BUDem, bo wygrał aż 23:4. Mocne postanowienie poprawy po porażce z Cargo Shipping zostało zrealizowane w 100%. A propos Cargo Shipping, to tym razem w gole było oszczędnie z FC Albatrosem – skończyło się tylko 6:8. Spodziewaliśmy się zaciętej rywalizacji pomiędzy Kontener Serwisem i Sedina Group i było na żyle do końca. Panowie dostosowali się do zabawy w 11 kolejce 11 stycznia, wynik pozostał nierozstrzygnięty i na tablicy wyników na koniec widniało 11:11. Zupełnie nie wyszedł mecz Lufom, które KS Wyszka ograła 6:13, a Zawiślak i Gogarowski zyskali w tym meczu po kilka siwych włosów.
W 3 Lidze FC Fc Demant musiał zostawić na boisku sporo energii, aby dalej być na pierwszym miejscu. W zwycięstwie 19:17 z Victoria / KION Polska zdecydowanie pomógł Fijałkowski i jego 9 goli. Nie odpuszczają Tramwaje Szczecińskie, które po pewnym zwycięstwie 18:9 z Alpinsky depczą liderowi po piętach. Alpinsky miał jeszcze w piątek szansę na 3 punkty, ale ostatecznie podzielił się nimi z Tietoevry po remisie 10:10. Oficjalnie zakończył mrozy i przełamał lody Agryf, który po zwycięstwie 11:7 z Autodoc wreszcie zgarnął upragnione trzy punkty.
Burza zwana 12. DZ pędzie dalej przez 4 Ligę. Tym razem nie zostawiła złudzeń FC Fullowi i Wojskowi wygrali 16:8. Pauzowała Metaltechnica, co wykorzystał Lewy Team. Dwa zdecydowane zwycięstwa 18:8 z Qbańskim Luzikiem i 16:10 z Enea Operatorem dają drugie miejsce w tabeli. A propos tych ostatnich to też wykrakaliśmy z ich nieprzewidywalnością. Przekonali się o tym gracze Fast Terminals, których Enea Operator pokonał 16:7 i w tabeli ma ich już na „wyciągniecie meczu” 🙂
Auto Maglownice do swoich wyczynów w tym sezonie mogą zapisać miano pierwszego zespołu, który przekroczył w tym sezonie barierę 200 goli. Kanonada z FC Artgrass zakończyła się stanem 33:13 i to kolejny krok do zwycięstwa w 5 Lidze. Za 6 zapunktował FC OSÓW i o ile zwycięstwo z FC Asseco Data Systems 19:2 przyszło łatwo, to z Rastteam Szczecin w piątek już musieli się namęczyć. Wynik 9:7 daje tym drugim znowu niedosyt, ale i dawało optymizm przed kolejnymi meczami. Szybko te nadzieje zostały zaspokojone, bo już w niedzielę pokonali Czerwonych Devils 12:8 i za sprawą lepszego wyniku bezpośredniego przeskoczyli ich w tabeli. Na rzecz FC Osów na trzecie miejsce spadło Alsecco, pomimo iż wygrali z Luzersami. Mecz miał przebieg dla nich klasyczny – podpuścić i skasować (albo przyjść na mecz w 15 minucie, jak kto woli). Zaczęło się od 0:5, a skończyło 13:8. Pierwsze punkty w tym roku zainkasował Polmart, który ostudził zapał TWN zwycięstwem 16:4. Ale jak znamy tych drugich, to ostudził, ale nie zgasił 🙂
Następne granie już w piątek, o ile ktoś nie zechce zagrać meczów przełożonych – do czego serdecznie zachęcamy, bo potem ferie, Walentynki, Dzień Kobiet, Zimowe Igrzyska Olimpijskie i wiadomo jak jest 🙃