XIX Kappa BL – podsumowanie 4 kolejki

przez football_arena

Kwietniowe granie za nami, czas na relację ostatnich wydarzeń podczas XIX KAPPA Business League 🙂

W szczytowym starciu 1A Ligi oglądaliśmy dobre widowisko przez dokładnie 26 minut. Wall printers⁺ do przerwy prowadzili z Fc Demant 7:5 i gdy druga część rozpoczęła się od szybkiej bramki dla mierzynian to zwiastowało to wyrównane starcie do końca. Okazało się inaczej i przez resztę spotkania trafiali tylko Drukarze, a ostateczny wynik brzmiał 17:6. Passę zwycięstw przedłużyli też gracze 12. Dywizja Zmechanizowana, a tym razem nie podołała im Victoria / KION Polska – 23:13. Lufy bardzo mocno postawiły się Trampkarzom, ale jednak zabrakło im kontuzjowanego Gogarowskiego i ostatecznie przegrali 13:15. Cargo Shipping w meczu z Sedina zbudowało sobie wysoką przewagę 12:2, ale przeciwnik próbował i uwierzył, niwelując stratę do 5 goli. W końcówce jednak sytuacja wróciła do tej z początku meczu i wygrana 16:8 daje CS na chwilę obecną trzecie miejsce w tabeli. My Sedinie mocno życzymy odczarowania sytuacji, bo to przecież wicemistrz poprzedniej 2 Ligi, ale w tym sezonie ewidentnie krąży nad nimi jakiś zły urok.

Samodzielnego lidera 1B Ligi utrzymała Football Arena, która pewnie wygrała 22:7: z FC Albatrosem, a wysoki wynik po części jest efektem braku nominalnego bramkarza u tych drugich. Spotkanie Duniki i Alpinsky było występem dwóch sztukmistrzów – Zajnera i Bajkiewicza. Ich popisy skończyły się wynikiem 13:8, a cały mecz 23:15. Najlepsze granie to były jednak bez dwóch zdań pomarańczowe derby. Przez cały mecz wynik był praktycznie na styku, chociaż to Fast Terminals przeważnie musieli gonić. W końcówce wreszcie udało doprowadzić do stanu 8:8, ale Autodoc zadał ostateczny cios na 9:8 na dwie sekundy przed końcem i zgarnął pełną pulę i zasiadł na pozycji wicelidera.

Zimne napoje i pizza na pewno podwójnie smakowały w niedzielę ekipie Auto Maglownice, która podwójnym zwycięstwem w 3A Lidze zapewniła sobie fotel samodzielnego lidera. Obydwu mecze na żyletki, bo najpierw z EPEE Polska 10:9, a później na zmęczeniu z TWN 13:12 – doświadczenie dało sześć punktów i szeroki horyzont na 3 Ligę 🙂 Tyle samo oczek zgarnął w ten weekend Enea Operator – w piątek zwycięstwo 15:4 z Metaltechnicą (której także w tym sezonie nie poznajemy i życzymy powrotu na dobre tory), a w niedzielę 15:9 z Alsecco – tutaj akurat przeciwnik myślami był ewidentnie przy zakończeniu streamu Łatwoganga 🙂

Samodzielnym liderem 3B Ligi od tej kolejki jest FC OSÓW. Rozhasana młodzież pokonała w bezpośrednim starciu o tę pozycję 3Shape 16:6, a FC Full wreszcie znalazł sposób na Agryf – no może pół sposobu, bo mecz zakończył się rezultatem 8:8 i był to pierwszy remis w tym sezonie we wszystkich ligach. Na dobre też wyszło piątkowe granie Lewy Teamowi, bo wygrali z Polmartem 13:10 i pozwoliło to na wskok do górnej części tabeli. Od dołu odbili się Czerwone Devils, a pierwsze 3 punkty zgarniają po wysokim zwycięstwie z FC Asseco Data Systems 21:2.

W najbliższy weekend odpoczywamy, ale jeśli ktoś do czwartku chciałby coś nadrobić to oczywiście drzwi Football Areny stoją przed Wami otworem 🙂