XVIII Kappa BL – zapowiedź 9 kolejki

przez football_arena

Pierogi, karp, uszka, barszcz, mycie okien, choinka – proszę poczekać, bo w weekend pierwszeństwo ma 9 kolejka XVIII KAPPA Business League! 🙂

W 1 Lidze ekipę RK – Pomoc CHF EURO USD sprawdzi Wall printers⁺ – albo na odwrót. Nigdy w historii FBL te drużyny nie grały ze sobą, a aspiracje obydwu drużyn zawsze są najwyższe. Drugi niedzielny mecz to swojego rodzaju rewanż za końcówkę zeszłego sezonu. Ekipa Toni-Arte-Kaleo na ostatniej prostej wydarła tytuł Terminexowi, a więc mobilizacja u tych drugich na pewno będzie podwójna – zapraszamy w niedzielę o 20:00.

Jeśli ktoś z drugoligowego gąszczu chce dogonić Dunikę, to muszą się o to postarać wszyscy. W niedzielę taką próbę podejmie FC Albatros, czyli drużyna o wielu różnych obliczach. Na pewno ciekawie zapowiada się starcie Elbud TeamKontener Serwis, gdzie wicelider wraca do gry po zeszłotygodniowej przerwie, a drudzy z serią 3/3 odzyskali wiarę w swój futsalowy styl gry. O pierwsze punkty Cargo Shipping powalczy z Lufami i coś nam elfy podpowiadają, że ten plan może się udać 🙂 Dobry mecz rewanżowy za pierwszą fazę na pewno zobaczymy w wykonaniu KS Wyszka i Sediny, bo na starcie sezonu było 14:8 i żałowaliśmy, że grali tylko 50 minut.

Niespotykana rzecz czeka nas w 3 Lidze, bo bodajże pierwszy raz w tym sezonie… uda się zagrać wszystkie planowane mecze 🙂 I wszystkie cztery powinny być stykowe, bo spotkają się drużyn z bliskich sobie miejsce w tabeli. Nie będziemy oceniać, który mecz ciekawszy, ale poważny test czeka Fc Demant. Żądny punktów Lion Team był w dołku, ale to ekipa która potrafi odpalić z każdym. Jeśli Victoria / KION Polska chce w tym sezonie powalczyć o triumf, to patrząc na tabelę musi swój mecz z Tramwajami Szczecińskimi wygrać – inaczej może być już sarepska po obiedzie 🙂 Może się trochę pomieszać na dole tabeli, a nawet możemy mieć sytuację, gdy cztery ekipy miałyby po 6 punktów. Aby tak się stało to Autodoc musiałby wygrać z Tietoevry i Agryf z Alpinsky. – do zrobienia, ale oczywiście pamiętamy, że FBL pisze swoje scenariusze 🙂

W 4 Lidze wczoraj zaległości odrobiła 12 DZ z Lewy Teamem i było 15:9. Co to oznacza dla tabeli? Że przewaga Wojskowych i Metaltechnici uwidoczniła się jeszcze bardziej. Tych drugich w weekend nie zobaczymy, ale lider zagra w niedzielę o 20:00 z Fast Terminals, którzy w żadnym wypadku na straconej pozycji nie są – wręcz przeciwnie, spokojnie stać ich na urwanie trzech punktów. Lewy Team po czwartkowych perturbacjach będzie miał w niedzielę szansę się odkuć w meczu z FC Fullem, który pomimo niższego miejsca w tabeli miano drużyny nieobliczalnej jak najbardziej cały czas posiada. Na dole tabeli szykuje się za to niesamowity bój o 3 punkty pomiędzy Enea Operatorem i Qbańskim Luzikiem. Pierwsi nie wygrali od 2 listopada, a drudzy od… 9 marca, ale pamiętamy że w poprzedniej edycji się nie spotkaliśmy. I to żadne prześmiewki, tylko mobilizacja przed tą rywalizacją, bo każdy wie jak ważne są przełamania – niekoniecznie opłatkiem 🙂

Wydawałoby się, że Auto Maglownice mają bezpieczną przewagę w tabeli 5 Ligi, a jednak do zmiany lidera w weekend może dojść. Może tego dokonać Alsecco, które w piątek zagra awansem szybki rewanż za niedzielę z FC Artgrass, a już w niedzielę podejmą wspomniane Auto Maglownice. Jeśli zgarną sześć punktów, przerywając tym samym genialną serię Auto Maglownic to wskoczą na pozycję lidera… być może tylko na jeden dzień, bo ci drudzy w poniedziałek zagrają zaległy mecz z TWN 🙂 Za to TWN nominalnie ma w piątek mecz z innym beniaminkiem, FC OSÓW, i to będzie kolejny poważny sprawdzian ich formy w tym sezonie. W niedzielę za to przedświątecznie niczym przy wigilijnym stole spotkają się starzy dobrzy znajomi – Luzersi zagrają z FC Asseco Data Systems i Czerwone Devils z Polmartem. Obydwie pary blisko siebie w tabeli, więc zapewne jak i przy wigilijnym stole każdy będzie swoją rację chciał udowodnić 🙂 Bo umówmy się – i to jest nieodłączną, świąteczną, niepisaną tradycją 🙂