XVIII Kappa BL – podsumowanie 13 kolejki
Co nam dała 13 kolejka XVIII KAPPA Business League? Dużo wyników, które prawdopodobnie zamykają tematy zwycięstw w ligach… ale nie samymi pierwszymi miejscami człowiek żyje 🙂
Nie ma bata w tym sezonie na RK – Pomoc CHF EURO USD w 1 Lidze. W szlagierze drugi raz w tym sezonie ograli Toni-Arte-Kaleo (13:9), mają nad nimi przewagę 9 punktów (pamiętamy o zaległym meczu), pewny lepszy bilans bezpośredni na koniec i do rozegrania zostało im 5 meczów. W drugim meczu tej niedzieli dzielni gracze Wall printers⁺ nie podołali Terminexowi, któremu udało się przetrwać problemy kadrowe i wygrał 12:9.
W 2 Lidze Dunika po zwycięstwie 13:8 z Cargo Shipping ma 8 punktów przewagi i do końca zostały 4 mecze. Peleton pościgowy solidarnie wygrał swoje mecze – Elbud Team z FC Nbeppé 14:6, Kontener Serwis z Lufami 9:5 i KS Wyszka z FC Albatrosem 15:11. Tutaj jednak warto nadmienić jedną rzecz – Dunika ma w trzech ostatnich kolejkach dosyć trudny terminarz, a jak wiadomo – na lidera każdy zęby zawsze ostrzy. Jeśli to przetrwają, to mistrz będzie jak najbardziej zasłużony. Jeśli nie – liga będzie ciekawsza 🙂
„Odjazd!” przeciwnikom zakomunikowały Tramwaje Szczecińskie w 3 Lidze. Piątkowe zaległości z Victoria / KION Polska obydwie ekipy rozgrywały w niekompletnych garniturach i ostatecznie lider wygrał 14:7. „Ale za to niedziela…”… i tutaj postawimy kropkę, ekhm :>
Victoria / KION Polska nie zapunktowała też w niedzielę, bo do dobrego grania wrócił Lion Team notując swoje drugie zwycięstwo z rzędu – było 8:19. Autodoc swoją ambitną grą i szeroką ławką wygrał z Alpinsky 11:5, zgarnął zasłużone trzy punkty i oddalił się na bezpieczną odległość od ostatniego miejsca.
W 4 Lidze Lewy Team drugi raz zaaplikował Metaltechnice ponad 20 goli, wygrywając tym razem 28:13 i zachował kontakt wzrokowy z 12 DZ. Wzrokowy, bo tym nie przeciwstawili się mocno gracze Fast Terminals – lider wygrał 15:4. Kapitalnie zapowiada się w ostatnich dwóch kolejkach rywalizacja o 1-4. Obecnie do tych miejsc wskoczyło 3Shape, które bardzo mądrą grą zrewanżowało się Enea Operatorowi 12:6 i w ogóle nie widać, że to debiutant w naszej lidze. My jednak z rumieńcami czekamy na… trzeci mecz pomiędzy FC Fullem i Qbańskim Luzikiem, który zobaczymy na pewno w drugiej fazie. W pierwszym było 8:8, teraz 9:8 i do marca na pewno nikt nikomu tych starć nie zapomni 🙂
Jeśli ktoś skazywał na pożarcie FC Asseco Data Systems z Auto Maglownice w 5 Lidze to się grubo pomylił… ale tylko w pierwszej połowie. Do przerwy było 9:9 i lider musiał poszukać innego wariantu. Nieoczekiwanie wymyślili zmianę bramkarza i to wystarczyło do zwycięstwa 18:12. Gołą piątką zagrało Alsecco z Czerwonymi Devils i to okazało się przełomem w grze tej drużyny. Przez 50 minut zgrali się na tyle, że zaaplikowali przeciwnikowi 30 goli tracąc 8, a królem polowania (niejednokrotnie „martwej zwierzyny”) okazał się Korytkowski z 12 trafieniami 🙂 Świetnie zagrał TWN z Polmartem, który jednak musi jeszcze musi popracować nad konsekwencją. Do przerwy prowadzili 6:1, ale ci bardziej doświadczeni nie z takich opresji wychodzili i skończyło się remisem 9:9. W piątek za to beniaminek ograł wyjadaczy – Rastteam Szczecin pokonał Luzersów 22:11, a my cały czas pamiętamy, że ci drudzy muszą rywalizować bez nominalnego bramkarza.
Przed nami ferie, ale grać będziemy na pewno zaległe mecze i także spróbujemy pograć coś awansem, bo niebawem wraca Ekstraklasa i Pogoń Szczecin swoje mecze w niedzielę będzie grać na pewno 🙂